Fotograf ślubny
Santorini
Szukacie fotografa ślubnego na Santorini?
Fotografuję pary na greckiej wyspie, w uliczkach Oia, na klifach Firy i nad kalderą o zachodzie słońca.
Lecę tam, gdzie zaprowadzi Was miłość.
Szukacie fotografa ślubnego na Santorini?
Fotografuję pary na greckiej wyspie, w uliczkach Oia, na klifach Firy i nad kalderą o zachodzie słońca.
Lecę tam, gdzie zaprowadzi Was miłość.
Jestem fotografem ślubnym. Mieszkam pod Krakowem, ale moją prawdziwą pasją są śluby i sesje za granicą. Santorini to wyspa, która dawno nie wywarła na mnie takiego wrażenia, a widziałem wiele.
Białe domy, błękitne kopuły, wąskie uliczki Oia, panoramy Imerovigli i zachody słońca nad kalderą. To światło, jakiego nie znajdziecie nigdzie indziej w Europie. Jako fotograf ślubny na Santorini znam tę wyspę na tyle dobrze, żeby razem z Wami wybrać miejsce i porę, które zrobią różnicę na zdjęciach.
Zależy mi, żebyście podczas sesji ślubnej czuli się swobodnie. Nie jak na planie zdjęciowym, tylko jak podczas jednego z najlepszych dni życia. Resztą zajmę się ja.
Santorini to jedno z najchętniej wybieranych miejsc na świecie na sesje ślubne i śluby za granicą. Białe uliczki Oia o wschodzie słońca, klify Firy z widokiem na kalderę, winnice i plaże z czarnym piaskiem. Każde miejsce na tej wyspie ma swój charakter i o każdym wiem, kiedy daje najlepsze światło.
Niezależnie od tego, czy planujecie sesję ślubną na Santorini, reportaż z całego dnia, sesję narzeczeńską przed wielkim dniem czy poślubną w podróży, przygotowałem dla Was kilka możliwości.
Ślub na Santorini to nie jest zwykły dzień. To przygotowania w białym hotelu z widokiem na kalderę, ceremonia w miejscu, o którym marzyliście latami, i wieczór, który kończy się zachodem słońca nad Morzem Egejskim. Moim zadaniem jest uchwycić to wszystko, od pierwszych nerwów po ostatni taniec, tak żebyście za dwadzieścia lat otworzyli galerię i poczuli dokładnie to samo, co czuliście tamtego dnia na Santorini.
CO ZAWIERA?
Santorini bez pośpiechu i harmonogramu dnia ślubu. Oia o wschodzie słońca, zanim pojawią się tłumy. Klify Firy ze światłem, którego nie ma nigdzie indziej w Europie. Sesja ślubna na Santorini to czas tylko dla Was dwojga, w miejscu i o porze, które razem wybierzemy. Wiele par łączy sesję ślubną na Santorini z podróżą poślubną lub narzeczeńską. Inni przyjeżdżają tu właśnie dla zdjęć.
CO ZAWIERA?
Piszecie do mnie z planowaną datą i miejscem. Odpowiadam z dostępnością i wyceną wyjazdu na Santorini.
Zdzwaniamy się, poznajemy i rozmawiamy o Waszych planach. Podpisujemy umowę i rezerwujemy termin.
Spotykamy się na miejscu. Żyjecie chwilą, a ja obserwuję i wybieram najlepsze momenty.
Po powrocie opracowuję materiał i przekazuję Wam galerię zdjęć z Santorini.
Koszt zależy od zakresu. Inaczej wygląda wycena sesji ślubnej, inaczej reportażu z całego dnia ślubu, a do tego dochodzi logistyka dojazdu na wyspę. Napiszcie do mnie z planem, a przygotuję indywidualną wycenę.
Lecę razem z Wami z Polski lub do Was dołączam. Mam przy sobie cały sprzęt i jestem dostępny od przygotowań aż po wieczór. Szczegóły dojazdu ustalamy przy wycenie.
Wczesny ranek i zachód słońca. Oia o świcie bywa niemal pusta, a światło nad kalderą o zachodzie nie ma sobie równych w Europie. Miesiące od maja do października dają największą pewność pogody.
Zwykle od dwóch do trzech godzin. Przy reportażu ślubnym jestem z Wami przez cały dzień, od przygotowań aż po wieczorne świętowanie.
Tak. Część par bierze na Santorini ślub symboliczny, a formalności załatwia w Polsce, inne decydują się na ceremonię wiążącą prawnie. Dla mnie jako fotografa przebieg dnia wygląda podobnie w obu przypadkach.
Im wcześniej tym lepiej, szczególnie na sezon letni. Wyjazd za granicę wymaga zaplanowania logistyki po obu stronach, więc warto odezwać się z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.